Użytkownik : Hasło     Rejestracja     Zapomniałem
Wylatamy na boicho
VI. Kolejka za

Astra Ustronie - INA
Nawigacja
Reklama
asprod

goleniow

Hotel IKAR

Statystyki reklamowe
Partnerzy

Losowa Fotka
Ankieta
ASTRA - INA ???

Wygra Astra

Będzie Remis

Wygra Ina


7. Mecz Sparingowy - ZIMA 2010

Images:   rega-logo.jpgnews: ina.jpgFAGUS KOŁBACZ - INA GOLENIÓW

0:5
(0:2)


Bramki: Wanagiel (20’), Kott (35’), Hanuszkiewicz (56’), Trosko (67’), Mikołajczyk (89’)

INA: Rozentalski - Jeż, Winiarski, Winczewski - S. Paszkowski, Wanagiel, Hanuszkiewicz, Pędziwiatr, Winogrodzki - Kott, B. Paszkowski
Na zmiany wchodzili: Chrząstowski, Trosko, Mikołajczyk, Stuba

Dzień po rozegraniu meczu Pucharu Polski, piłkarze goleniowskiej Iny udali się do Gryfina, gdzie rozegrali kolejny mecz sparingowy, przed zbliżającą się rudną wiosenną. Trener Marek Karmazyn do gry w tym sparingu, wyznaczył głównie zawodników, którzy w sobotnim meczu pucharowym nie zagrali, bądź zagrali dość krótko. W niedzielne popołudnie Biało-Zieloni wybiegli na boisko, ze sztuczną nawierzchnią w Gryfinie, gdzie zmierzyli się z Fagusem Kołbacz. Rywale goleniowskiej drużyny występują, na co dzień w grupie pierwszej Klasy Okręgowej, a po rundzie jesiennej zajmują szóste miejsce w tabeli rozgrywek.

Od samego początku spotkania, widać było, która drużyna będzie kontrolować sytuację na boisku. W pierwszych minutach goleniowianie stworzyli sobie trzy groźne akcje, pod bramką rywali. Dwukrotnie znakomite sytuacje marnował Hubert Pędziwiatr, a raz niecelnie uderzał Sebastian Kott. Niespodziewanie chwilę po tej ostatniej akcji, niepilnowany przed polem karnym znalazł się napastnik drużyny z Kołbacza. Uderzył on silnie w kierunku bramki strzeżonej przez Rozentalskiego, a piłka trafiła w poprzeczkę. Poza tą jedną akcją w pierwszej połowie wyraźnie dominuje drużyna z Goleniowa. Po kwadransie gry Ina wykonuje rzut wolny z okolicy 20 metra. Do piłki podchodzi Hanuszkiewicz, posyła piłkę przy słupku bramki rywali, jednak w ostatniej chwili świetnie broni bramkarz Fagusa. Pięć minut później niemalże identyczna sytuacja, jednak do piłki podchodzi Wanagiel i strzela obok bezradnego bramkarza, otwierając wynik tego spotkania. Po strzeleniu bramki goleniowianie nadal atakują, jednak brakuje wyraźnie skuteczności. Sytuację sam na sam, marnuje Bartosz Paszkowski. W 35 minucie zawodnik ten przeprowadza indywidualną akcję w polu karnym przeciwników. Wykłada piłkę Pędziwiatrowi, jego strzał broni jeszcze bramkarz drużyny z Kołbacza, jednak przy dobitce Kotta był już bez szans i Ina zwiększyła prowadzenie. Do końca pierwszej połowy bezustannie atakują napastnicy Iny. Trio Bartosz Paszkowski, Sebastian Kott i Hubert Pędziwiatr świetnie radzi sobie z obroną przeciwników, jednak brakuje ostatniego podania, otwierającego drogę do bramki, dlatego też ta część spotkania kończy się wynikiem 2:0.

W drugiej połowie nieco śmielej zaczynają poczynać sobie zawodnicy szóstego zespołu Okregówki, jednak ich ataki są pewnie powstrzymywane przez doświadczoną goleniowską obronę. Ina zdecydowała się na grę z kontrataków i po jednym z nich Piotr Winogrodzki miał świetną okazję na zdobycie bramki. Jego akcja zakończyła się jednak na obrońcach rywali. W 56 minucie Ina Goleniów wykonuje rzut rożny, piłka trafia wprost na głowę Piotra Hanuszkiewicz, a ten pewnie umieścił ją w siatce. Po straceniu trzeciej bramki, groźniej zaczęli atakować przegrywający. Kilka razy groźne strzelali w kierunku bramki biało-zielonych, jednak na posterunku był Rozentalski. W 67 minucie Bartosz Paszkowski przeprowadza kolejną dobrą akcję, w ostatniej chwili oddaje piłkę do Tomasza Trosko, a ten po błędzie bramkarza umieszcza futbolówkę po raz czwarty w bramce. Końcówka spotkania była zdecydowanie najlepsza w wykonaniu obu ekip. Akcje były szybkie, a mecz mógł się podobać. Raz po raz oba zespoły atakowały na bramkę rywali, jednak brakowało wykończenia. W jednej z ostatnich akcji meczu piłkę w polu karnym otrzymał Hanuszkiewicz. Oddał on silny strzał w kierunku bramki, jednak bramkarz paruje piłkę. Ta trafia jednak we wbiegającego Mikołajczyka i wpada po raz piąty do bramki. Mecz kończy się zasłużonym zwycięstwem Iny Goleniów.

Po meczu trener Iny powiedział:
Z wyniku jestem bardzo zadowolony, wygraliśmy wysoko. Za to z gry już nie bardzo. Niektórzy zawodnicy bardzo mnie rozczarowali, nie takiej gry się spodziewałem i będzie, o czym rozmawiać na wtorkowym treningu. Będzie trudna rozmowa dla niektórych

Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Następny mecz
Astra
Ustronie Morskie
INA
Goleniów

11 września 2010
Sobota 17:00
Ostatni mecz
INA
Goleniów

Drawa
Drawsko Pomorskie
2 : 1
Tabela
Minitab
1  Gryf 12 +8
2  Hutnik 10 +9
3  Sarmata 10 +5
4  Bałtyk 9 +7
5  Astra 9 -2
6  Drawa 8 +8
7  Leśnik 8 +2
8  Ina 7 +1
9  Victoria 6 -1
10  Piast 6 -1
11  Lech 5 -1
12  Kluczevia 5 -5
13  Darzbór 4 -6
14  Vineta 3 -4
15  Wybrzeże 3 -13
16  Odra 2 -7
Obecny adres IP
38.107.191.104
Stat
stat
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Ostatnie foto

Ina Goleniów - Drawa...

Ina Goleniów - Drawa...

Ina Goleniów - Drawa...

Ina Goleniów - Drawa...

Ina Goleniów - Drawa...